Aktualności

Pijani kierowcy "słono" zapłacą za swoje nieodpowiedzialne zachowanie

Podczas długiego weekendu na terenie powiatu tomaszowskiego, policjanci wyeliminowali z ruchu drogowego czterech nietrzeźwych kierujących. Dwóch z nich poruszało się rowerami, jeden osobówką i jeden motorowerem. Teraz nieodpowiedzialni cykliści będą musieli zapłacić mandaty karne po 2,5 tysiąca złotych, natomiast pozostali kierujący będą odpowiadać przed sądem.

W ciągu długiego weekendu policjanci z tomaszowskiej komendy oraz z Posterunku Policji w Tyszowcach zatrzymali łącznie czterech nietrzeźwych kierujących.

Do pierwszego zdarzenia doszło w sobotę tuż po godzinie 16:00. Policjanci otrzymali informację, że po miejscowości Kazimierówka, gmina Tyszowce może jeździć pijany kierowca. Jak się okazało wiadomość się potwierdziła. Mundurowi z Posterunku w Tyszowcach zatrzymali do kontroli drogowej kierującego fiatem. Po przebadaniu na zawartość alkoholu okazało się, że 44-latek z tej gminy miał blisko promil alkoholu w organizmie.

Po niespełna dwóch godzinach kolejnym nietrzeźwym kierującym okazał się 54-latek z gminy Łaszczów. Mężczyzna jadąc rowerem przez miejscowość Zimno miał w organizmie również blisko promil alkoholu.

Kolejnym nieodpowiedzialnym rowerzystą okazał się 46-letni mieszkaniec gminy Lubycza Królewska. Mężczyzna został zatrzymany w niedzielę około godziny 12:00 w miejscowości Machnów Nowy. Cyklista miał nieco powyżej 0,5 promila alkoholu w organizmie.

Po kilku godzinach w tej samej gminie na jednej z ulic w Rudzie Żurawieckiej policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 24-latka, który kierował motorowerem. Podczas kontroli policjanci przebadali kierującego na zawartość alkoholu. Przeczucie ich nie myliło, 24-latek miał prawie promil alkoholu w organizmie, a ponadto nie posiadał uprawnień do kierowania.

Wszyscy amatorzy jazdy na podwójnym gazie odpowiedzą za swoje zachowanie. Nietrzeźwi rowerzyści zostali ukarani wysokimi mandatami po 2,5 tysiąca złotych, natomiast pozostali kierowcy za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości odpowiedzą przed sądem.

Dzięki czujności mundurowych, tym razem udało się uniknąć tragedii na drodze. Przypominamy, że nietrzeźwi kierowcy stanowią realne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników dróg.

młodszy aspirant Monika Ryczek

Powrót na górę strony