Dziecko pogryzione przez psa.
Wystarczyła chwila nieuwagi, aby doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Wczoraj bawiący się na podwórzu posesji 2-letni chłopczyk otworzył kojec dla psa i prawdopodobnie w ramach zabawy chciał zabrać zwierzęciu kość. Pies zaatakował dziecko i pogryzł je w policzek i głowę. Chłopczyk z ranami kąsanymi trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
